Mam na imię Emilia,ale wole jak się do mnie mówi Em.Mam 17 lat,mieszkam z mamą i starszym o rok bratem Ksawerym. Mój tata rozwiódł się z moja mamą jak miałam 14 lat i bardzo to przeżyłam.Teraz mieszka w Londynie z dziewczyną.Razem z moją przyjaciółką Dominiką chodzę do technikum tanecznego.
Przeczytałam w internecie że akurat w Londynie odbędzie się koncert One Direction,tam gdzie mieszkają.Postanowiłam namówić mame żebym mogła na całe wakacje jechać do taty.
-Czesć mamo-Em
-Cześć aniołeczku,coś się stało bo masz smutną mine-mama
-Bo chodzi o to,że...-Em
Niedokończyłam bo akurat mama dostała telefon z pracy ze musi szybko przyjechać.
-Emilka wrócimy wieczorem do tej rozmowy,dobrze-mama
-No...dobrze-Em
Gdy mama była w pracy postanowiłam,ze pójdę do Dominiki.Byłam u niej po 10 minutach.
-Hej Domi-Em
-A hej,chodźmy do mnie do pokoju-Dominika
-Ok-Em
-Rozmawiałaś już z mamą czy możesz jechać do taty-Domi
-Chciałam,ale akurat mama dostała telefon z pracy-Em
-Aha-Domi
-A ty ze swoimi rodzicami rozmawiałaś o wyjezdzie-Domi
-No jeszcze nie,ale obiecuje że pogadam-Domi
-Ok-Em
Przegadałyśmy tak aż do 22.
-Już trochę późno lepiej pójdę bo mama zacznie się martwić-Em
-Powiedzieć tacie żeby cie odwiózł-Domi
-Nie dziękuje dojdę sama-Em
-Ok no to pa-Domi
-Pa-Em
Po 10 minutach już byłam w domu.No i miałam racje mama się o mnie martwiła.
-Emilia gdzie byłaś,wiesz która jest godzina-mama
-No wiem przepraszam troche sie zagadałam z Domi,a mamo wracając do tamtek rozmowy...-Em
-No tak córeczko-mama
-No bo One Direction ma w Londynie koncert,a tam mieszka tata-Em
-Tak-mama
-No czy bym mogła do niego jechać na całe wakacje -Em
-No nie wiem Emilko-mama
-Ale Dominika poprosi swoich rodziców,czy by mogła jechać ze mną-Em
-Nie wiem co powiedzieć,ale będziesz musiała porozmawiać z tatą,bo jak dla mnie to możesz jechać-mama
-Dziękuje,bardzo dziekuje,jutro zadzwonie do taty-Em
-Dobrze,a teraz idź już spać-mama
-Dobrze dobranoc-Em
-Dobranoc-mama
Gdy weszłam do pokoju postanowiłam że zadzwonię do Dominiki.
-Cześć Domi-Em
-O hej,i co gadałaś z mamą-Domi
-Tak mogę jechać-Em
-Ja też mogę-Domi
-Ale jeszcze muszę zadzwonić do taty i go poinformować i się spytać czy możemy przyjechać-Em
-No tak-Domi
-Ok ja już kończe dobranoc-Em
-Dobranoc-Domi
Po 5 minutach już smacznie zasnełam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz